Pozyczka-bez-zaswiadczen.pl

Bank bph kredyty dla zadluzonych

Postów: 2

Temat utworzono: 18.10.2011

Najnowszy post: 21.11.2011

18.10.2011 ,22:41:37

Witam i proszę o pomoc w sprawie zadłużenia,sytuacja jest bardzo poważna ,straciłam pracę i choć mi ludzie pomagają nie daję rady spłacać tego wszystkiego jest to dla nie do zrealizowania.Nie jestem oszustką.Gdy wcześniej miałam normalną sytuację to raty były spłacane systematycznie,a gdy rok temu straciłam pracę to nie wiedziałam które mam płacić ,a które nie.Pisma które dostaję/komornicze i inne/-nie wiem co mam z tym robić.Wiem,że nie dam już rady bez pomocy kogoś ,kto ma o tym pojęcie jak i gdzie to załatwić.Jestem na etapie bankructwa i rozważam czy powinnam zaprzestać płacić cokolwiek.Myślę już o najgorszym,ponieważ co bym nie robiła i płaciła to ciągle jest żle.Nie jestem już w stanie wybierać raz jedno płacę raz drugie itd. Na dowód tego ,że nie jestem oszustem,nieprobem,który nie chce płacić za swoje zobowiązania mam dowody /przelewy,opłaty/,których dokonuje co miesiąc,lecz to niewiele daje-dlatego nie powinnam nic płacić bo i tak idę coraz głębiej na dno-oddając wszystko co mam,dlatego te myśli z zaprzestaniem opłacania.Z pewnością osoba,która ma o tym jakiekolwiek pojęcie i wiedzę na pewno by wiedziała jak racjonalnie te zmarnowane pieniądze prze ze mnie opłacane-spłacać w rozsądny sposób.Ja płacąc co miesiąc kolosalne kwoty słyszę,że i tak nic mi to nie daje,że spłacam w kółko same odsetki,a pisma wciąż przychodzą nawet od tych ,którym płacę,a co dziwniejsze tam ,gdzie już nie daję rady na razie nie ma odzewu,ale pewnie będzie.Nie jestem w stanie pomóc sobie sama i racjonalnie przekazać te pieniądze,które jestem w stanie zebrać na opłaty.Moje opłaty są duże lecz nie mają żadnego sensu,ani nie wpływają na poprawę mojej sytuacji w żaden sposób i to mnie przeraża najbardziej.Mam za sobą wiele kredytów spłaconych,dlatego też na ładne oczy nie dostawałam następnych.Byłam dobrym klientem i banki wiedziały dobrze,że można ze mnie zedrzeć,wię po 3 karty mi wysyłali i zachęcali,a teraz gdy kiedyś dobry klient wpadł w wir kredytowy i został na lodzie bez pracy to jest dla większości instytucji skończony.Ja wiem,że banki to nie instytucje charytatywne i zamierzam spłacać swoje zobowiązania,ale jest mi potrzebna pomoc jak mam to zrobić,jak mam nawiązać jakieś ugody lub inne rozwiązania w tej sytuacji dla mnie bez wyjścia.Proszę pilnie o pomoc. Pozdrawiam Agata

Anonim
21.11.2011 ,08:52:48

WITAM!! Mam bardzo trudna sytuacje dot,splat kredytow.Mam juz komornika. Żaden Bank mi nie chce pomóć,a pozyczkek prywatnych boje sie brac z przedplatami. Bardzo prosze o pilna pomoc.Będe wdzieczna. Bardzo proszeo pilny kontakt ze mna na emaila,lub telefonicznie. Moja kom. to 795922147 POZDRAWIAM!!

Anonim
google twitter facebook
Dodajesz nowy post