• Post 120.10.2019, 23:21:08Ostatni wzrost cen nieruchomości powinien dać każdej osobie mieszkającej w Polsce do myślenia, zwłaszcza osobom, które planują w przyszłości kupić własne mieszkanie niezależnie czy forma płatności to gotówka czy kredyt hipoteczny, ponieważ jeżeli cena nieruchomości jest znacznie zawyżona to jej zakup oznacza akceptacje cen przez konsumenta czyli zielone światło do dalszego pompowania bańki na polskim rynku nieruchomości.

    Pomijam już kwestie logiki, że osoba pracująca, a nawet dwie jako rodzina nie mogę pracując kupić po prostu miejsca, w którym mogą mieszkać, żyć, a zakup sfinansować z pieniędzy wypracowanych przez siebie - takie rozwiązanie wydaje się logiczne, jednak nie w obecnych czasach w Polsce.

    "Czas to pieniądz" - to powiedzenie idealnie pasuje do działalności banków, bowiem rola banków od czasu ich powstania to przecież zysk nic więc dziwnego, że w interesie banków jest, aby nieruchomość była tak naprawdę jak najdroższa z prostego powodu - okresy kredytowania, bo tylko w taki sposób duży zarobek jest możliwy.

    "Pożyczając pieniądze kupujesz czas" - Wysoka cena nieruchomości w Polsce uniemożliwia zakup mieszkania, domu dla większości osób, które wchodzą w dorosłe życie bez wsparcia finansowego rodziny w postaci darowizny lub spadku. Zebranie dużej kwoty wymagałoby zazwyczaj odkładania połowę okresu kredytu hipotecznego, a to dla wielu osób jest nie do zaakceptowania, dlatego kupują czas w postaci kredyt.

    Wysoka cena nieruchomości 250,000 zł za malutkie mieszkanko powinno być czymś abstrakcyjnym i nieakceptowalnym przez społeczeństwo jest jednak odwrotnie, bo przecież zakup jest możliwy za pośrednictwem banku, a to tak naprawdę oznacza akceptacje ceny wielokrotnie zawyżonej można nawet powiedzieć dziesięciokrotnie w stosunku do kosztów życia w Polsce. W interesie banków jest, dlatego windowanie abstrakcyjnych cen, bo tylko w taki sposób mogą generować zysk.

    Brak rocznego podatku od nieruchomości również sprzyja wzrostowi cen nieruchomości, ponieważ pozwala to na trzymanie mieszkań, domów latami ( aż znajdzie się klient lub za 10 lat będzie wartę dużo więcej ) przez co rynek wolnych mieszkań się kurczy, a to przekłada się na wzrost cen.

    Wkład własny, a może realna wartość nieruchomości? Zgodnie z najnowszymi rekomendacjami KNF, wkład własny wynosi minimum od 10% do 20% zależnie do banku. Można przyjąć więc średnią kwotę 30,000 zł i to tak naprawdę prawdziwa wartość nieruchomości, którą chcesz kupić.

    Mateusz

Dodając post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych oraz akceptujesz regulamin strony.