jak sprawdzić czy ktoś wziął na mnie kredyt

W przypadku utraty dowodu osobistego coraz więcej osób obawia się wykorzystania dokumentu przez inne osoby do wyłudzeń kredytów, pożyczek internetowych czy też chwilówek i coraz częściej umów abonamentowych np. na dostawę gazu. Wbrew powszechnej opinii zgłoszenie utraty czy kradzieży dokumentu nie zwalnia właściciela od odpowiedzialności cywilno prawnej w przypadku zaciągnięcia pożyczki. Problem jest fakt, że to osoba poszkodowana będzie musiała przedstawić dowód, że ona fizycznie nie jest stroną umowy, która powinna zostać unieważniona, co w praktyce nie jest takie proste, a w przypadku chwilówek często niemożliwe, bowiem pożyczkodawca zabezpiecza się przelewem weryfikacyjnym na kwotę jednego grosza lub jeden złoty i jeżeli tożsamość w ten sposób została potwierdzona to szanse na udowodnienie niewinności są znikome, pozostaje poszkodowanemu spłata zobowiązań.


Jedyny najpewniejszy sposób uniknięcia spłaty cudzych pożyczek oraz kredytów to monitorowanie rejestrów dłużników oraz wszelkich możliwych baz, w których zapytania składają firmy, banki w celu weryfikacji klienta. Przykładowo #BIK biuro informacji kredytowej oferuje alerty czyli powiadomienia jeżeli ktoś będzie sprawdzał nas w bazie BIK lub pod kątem abonamentu w BIG InfoMonitor otrzymamy natychmiast powiadomienie sms o takiej sytuacji dzięki czemu możemy przeciw działać, często osoby niczego nieświadome, które nie utraciły dokumentów zdziwione otrzymują wiadomość, że firma x próbuje udzielić pożyczki na ich dane osobowe z dowodu osobistego.

Koszt takie alertu przez cały rok to 99 zł, w tej cenie otrzymamy również sprawdzenie raportu BIK 12 razy, tańsze rozwiązanie bez raportu #BIK ograniczającego się jedynie do powiadomień sms oraz e-mail to 24 zł na 12 miesięcy.


Kwestią dyskusyjną jest opłata, bowiem w przypadku gdy wyłudzeń kredytów, pożyczek w Polsce jest naprawdę dużo usługa ta powinna być w jakiś sposób rekompensowana państwowo lub całkowicie darmowa.

Polityka banków, firm pożyczkowych współpracujących z bazami oraz rejestrami dłużników zastanawia, dlaczego nie po weryfikacji dokumentów tożsamości dostarczana jest odpowiedź firm, banków o historię klienta - zdecydowanie utrudniłoby to proceder. Na plus zasługuje fakt, że w związku z pandemią Koronawirus ( covid 19 ) działalność firm pożyczkowych, chwilówek na terenie RP została dość mocno ograniczona co przełoży się na niższą ilość wyłudzeń.

13.8.2020, 18:45:05, Mateusz