Może to głupie pytanie, ale niech mi ktoś wyjaśni, jak to się dzieje, że banki zawsze sprawdzają klientów w BIK, a są takie firmy, które twierdzą, że udzielają kredytów bez BIK. Na czym polega różnica, te firmy nie chcą sprawdzać czy jak?
testowe2 (2010-02-20 22:53:43)Różnica jest prosta ? pośrednicy finansowi, którzy reklamują swoje kredyty bez BIK po prostu nie mają dostępu do baz Biura Informacji Kredytowej. Mają tam tylko dostęp banki i z tego co wiem policja i prokuratura, a takie małe kredytowe foremki, które zdzierają z biednych ludzi dużo kasy na wysokim oprocentowaniu, nie maja wglądu w zapisy w BIK, więc udzielają kredytów bez BIK, proste
undewi2 (2010-02-20 23:12:41)Wg. mnie ten cały BIK to jedna wielka ściema.. Kilka cwaniaczków założyło sobie instytucję opartą na pseudo prawie bankowym, która niszczy ludzkie życie.. Przecież z tego co piszą ludzie na tym forum BIK trzyma informacje o dłużniku aż pięć lat? Przez rok sytuacja finansowa firmy czy też osoby prywatnej może zmienić się diametralnie a nawet w dużo krótszym okresie! Ale żeby zabronić komuś otrzymania kredytu przez 5 lat! Przecież to idiotyzm! Nic dziwnego, że jedynie polski bank bronił się przed tą chorą instytucją jednak zagraniczni udziałowcy PKO zrobili swoje i PKO wysyła informacje jak i pobiera historie kredytową klienta z BIKU. Z polskich lokat zagraniczne banki udzielają kredytów swoim obywatelom a nam dają ochłapy w postaci kredytów niewiększych niż wielokrotność pensji, przecież to jest żałosne, jeszcze z góry zakładają, że i tak oszukasz bank i nie spłacisz, bo tak klient jest traktowany w oddziałach banków zagranicznych w Polsce. Czy ktoś z Was spotkał się kiedykolwiek z wynagrodzeniem za czekanie w kolejce w banku, nie? Za granicą to standard..
undewi2 (2010-02-20 23:17:08)Jeszcze dodam odnośnie ostatniego zdania. Dla banku klient, który nie spłaca kredytu w terminie itp jest złotodajną kurą! Policzcie sobie wszystkie opłaty za monity, telefony, listy i inne wynalazki o odsetkach nie wspominam :)
undewi2 (2010-02-20 23:20:18)Np. w Banku Nordea kredyt możesz otrzymać dopiero po 2 latach wpływów na konto! Myślicie, że w Norwegii też tak długo czekają? Polska to raj do robienia kasy dla zagranicznych instytucji finansowych, tak jak księstwo Lichtenstein jest rajem podatkowym.
ziut19 (2010-02-24 11:36:21)Po pierwsze w wielu przypadkach jest to chwyt marketingowy. Po drugie czasami jest to dzialanie na ryzyko. Firmy maja w ofercie kilka bankow i licza, ze niektore przy niewielkich kwotach nie beda badaly BIK lub tez przymkna oczy na niewielkie opoznienia.
Po trzecie do niedawna jeszcze byly banki, ktore BIK-u nie sprawdzaly (AIG, Lukas, banki spoldzielcze, SKOK-i).
Po czwarte sa firmy prywatne, ktore udzialaja pozyczek bez patrzenia w BIK. I nie mowie tu o Providencie.